Menu

NADZIN

Sztokholmski blog polskojęzyczny. Copyright by Jacek Nadzin

Polski neonazista w Parlamencie Europejskim?

ture1938

uid_bace2ce6f2107089314c9f62e08b3d971436524555645_width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355.jpg (633×355)

Już jest. Hailuje i  obraża kobiety ..... w Dzień Kobiet. Nazywa się toto Korwin Mikke i jest polskim Europosłem.

Nieźle podpisujemy się, jak na mały kraj. Żyjemy z subwencji i dotacji z EU, także z eksportu taniej siły roboczej. Nie przyjmujemy uchodźców a sami w latach 80 tych eksportowalismy takowych w setkach tysięcy!

Wstyd, wielki wstyd być Polakiem dziś!

I gdzie jest pan Tusk?

Zima.

ture1938

W Sztokholmie znów zima. Śnieg, utrudnienia komunikacyjne. Temperatura około zera. A my czekaliśmy na wiosnę i to już. Ha!

kungsirn-3-1600x675.jpg (1600×675)

P.S.

Wczorajszy atak jakiegoś wariata trochę mną wstrząsnął. Ale przecież wszyscy jestesmy winni. W ferworze walki z PRL tolerowalismy w naszym gronie fanatyków religijnych, krypto faszystów etc. To teraz mamy Kaczyńskiego, Macierewicza, Mikkego i wariatów wśród Polonii w Szwecji. Na poloniinfo, w Nowej Gazecie Polskiej i w Kongresie Polaków.....

Kpilismy z Gorbaczowa, który chciał powoli zreformować. Wierzyliśmy pijanemu Jelcynowi to mamy za swoje.

Po tygodniu na polskim Wybrzeżu.

ture1938

Tydzień w Gdyni, Sopocie i na Helu.

Ładna pogoda, ciepło. Czasem około 10 stopni plus. 

Nie byłem tam 10 lat.

Jak dziwnie, przecież nie zmieniło się, na dobre,  NIC.  Rozwalone chodniki, śmierdzi na klatkach schodowych, samochody parkują na chodnikach utrudniając chodzenie.

Na podwórkach domów brud, śmiecie, Menele pija piwo w bramach i pod sklepami.

Zmiany?

Sa nowoczesne centra handlowe ładne sklepy. Luksusowe apartamenty dla bogatych. Enklawy dobrobytu, obok obszarów nędzy, w stylu faweli i slumsów Krajow III Świata.

Widać  to szczególnie poza wielkimi miastami, widziałem to np. w Wejherowie!

Minęło 27 lat od upadku PRL. Wygląda na to jakby nadal był PRL.

Tylko Morze Bałtyckie tak samo piękne!

Myślę ze Polska to bardzo dziwny kraj.

z17627218Q,Smieci-przy-ul--Kozielskiej--Najlepiej-widac-je-z-.jpg (620×414)

Nie mam w sobie kropli krwi żydowskiej!

ture1938

Prawdziwa perełka z naszego polonijnego skansenu!

 

Nowa Gazeta Polska " Sztokholm, NR 4, 19 LUTY 2017

66d99d4e0d-logo_www.jpg (996×186)

Redaktor odpowiedzialny: Tadeusz Nowakowski

Redakcja:

Box 129,

146 22 Tullinge Szwecja

Mob: +46 73 98 53 615

 

mail: polonica@polonica.se

/Artykuł in extenso z ostatniego numeru sztokholmskiej "Nowej Gazeta Polskiej"./

"JAZGOT "

Do Redakcji przyszedł anonimowy list, w którym autor lub autorka wyraża pretensję, że NGP zajmuje się działalnością Pana Prezydenta. Cóż robić, ale Pan Prezydent sam się o to prosi. Po niezbyt udanych wizytach w USA i w Szwecji (patrz NGP numery 371 i 382) wizytę przyjaźni w Izraelu (w styczniu br.) trzeba uznać za bar- dzo udaną. Wszelkie spekulacje na temat Małżonki Pana Prezydenta są krzywdzące i nieuzasadnione. Rodzina Kornhauserów jest od wieków asymi- lowana i spolszczona aż do bólu. Pani Prezydentowa zachowała panieńskie nazwisko, bo to jest dobre nazwisko. Ojciec Pani Kornhauser-Dudy jest wybitnym polskim poeta i od wczesnej młodości znajdował się w opozycji do komunistycznych władz w PRL. Julian Kornhauser był między innymi sygnatariuszem Listu 79-ciu czyli protestu przeciw zmianom konstytucji w kierunku większej zależności od ZSRR, a później współdziałał z KOR owską opozycją. Wspomniana wizyta w Izraelu i w Palestynie (w dniach 16-19 stycznia) dotyczyła zwiedzenia świętych dla chrześcijan i żydów miejsc, odwiedziny w muzeum holokaustu Yad Vashem oraz odznaczenie Orderem Orła Bia- łego Szewacha Weissa, byłego ambasadora Izraela w RP. W jednej, ze swoich wypowiedzi w Izraelu prezydent Andrzej Duda, nawiązując do ponad tysiącletniej obecności Żydów na ziemiach polskich, powiedział, że po tym czasie nie ma w Polsce rodziny, w której by nie było domieszki krwi żydowskiej. Otóż nie. Nim Niemcy wybudowali mury oddzielające Żydów od Polaków, to istniał mur psychiczny, religijny i obyczajowy. Obie nacje pilnowały, by go nie przekraczać. Co łatwo sprawdzić. Rody szlacheckie i ważniejsze mieszczańskie mają dokładne księgi rodowe. Polscy katolicy łączyli się z niemieckimi protestantami (i katolikami) oraz z prawosławnymi Rosjanami, Ukraińcami i Białorusinami. Naturalnie były też (szczególnie wśród arystokracji) małżeństwa egzotyczne z Francuzami, Włochami, Hiszpanami itp. Dla przykładu: ja mam 25% krwi rosyjskiej (białogwardyjskiej) po Babci z Łarionowów, 12,5% mieszanej krwi włoskiej, niemieckiej i czeskiej po Babci z Cassiusów. Pozostałe 62,5% to krew polska i katolicka.

Nie mam w sobie kropli krwi żydowskiej.....

A więc: nie!, Panie Prezydencie.

Nie trzeba było długo czekać. Po powrocie z Izraela Pan Prezydent znowu nam zaimponował. Na wiecu w Zaganiu powiedział mniej więcej tak: Zrobimy swoje i żaden jazgot nas nie powstrzyma. Ten jazgot to protesty najbardziej szanowanych w Polsce osobistości z kręgu prawa, nauk wszelkich i wyższej kadry wojskowej. Jazgot nas nie powstrzyma. A jak trzeba będzie – tu zwrócił się wzorem Gierka i innego Dudy (tego od neosolidarności) do obecnych na wiecu: to pomożecie i przyjdziecie do Warszawy by nam pomóc? Przyjdziemy, pomożemy – odkrzyknęli obecni. Prezydent wzywający do burd ulicznych i samosądów to jednak nowość w III RP, nawet po dobrej zmianie. A’propos Pana Prezydenta. Pani Elż- bieta G. zwróciła mi słusznie uwagę, że pisząc o odznaczonych Orderem Serafinów prezydentach Polski, pominąłem prezydenta Bronisława Komorowskiego, którego w czasie swojej wizyty w Polsce (w dniu 4 maja 2011 roku) odznaczył tym wysokim odznaczeniem król Szwecji Karol XVI Gustaw. Tak, że z ostatnich prezydentów RP tylko Bierut, Jaruzelski i Duda nie dostali tego odznaczenia. Tak się złożyło, że niewątpliwie od 1918 roku w demokratycznej Polsce tylko prezydenci Bierut i Duda byli chłopskiego pochodzenia. Wszyscy in- ni prezydenci (i ci przedwojenni i póź- niej emigracyjni) pochodzili z lepszej lub gorszej szlachty. Trzech nawet mia- ło tytuły hrabiowskie. Natomiast od dawnych czasów, gdy pod koniec XIX wieku we Wiedniu premierem wielkiego mocarstwa czyli Austro-Węgier był polski hrabia Kazimierz Badeni, a w jego rządzie było dwóch innych polskich arystokratów: hrabia Agenor Gouchowski i Leon Biliński, to później już tylko wyjątkowo w II RP kiedyś premierami byli: hrabiowie Aleksander Skrzynecki i Leon Kozłowski, i wreszcie w jeszcze w którymś tam rządzie, ministrem spraw zagranicznych był książę Eustachy Sapieha. W Polsce Ludowej, która za Prezydenta Bieruta nosiła oficjalną nazwę Rzeczpospolitej Polskiej, książę Krzysztof Radziwiłł był w randze ministra szefem protokołu w kancelarii Prezydenta Bieruta.

I wreszcie mamy Rząd w którym ministrem zdrowia jest książę Konstanty Radziwiłł, a wicepremierem i ministrem kultury oraz dziedzictwa narodowego, książę Piotr Gliński.

Glińscy Radziwiłłom nierówni ci pierwsi to właściwie kniaziowie, ale w Polsce po Unii z Litwą nie rozróżniano ksią- żąt Rzeszy, jakimi byli Radziwiłłowie z prawem wyboru Cesarza, a prostymi kniaziami litewsko-ruskimi, którzy byli poniżej polskich wojewodów.

Cieszy ta arystokratyzacja rządów w Polce./pisownia oryginalna NGP!/

Ale tak naprawdę wszystkim rządzi pochodzący ze średniej szlachty Pan Jarosław..."

Ludomir Garczynski Gassowski.

                                                         *

Pozwoliłem sobie zacytować artykuł z ostatniego numeru NGP.

"Nie mam w sobie kropli krwi żydowskiej 

Panie Prezydencie."

Tak oznajmia wszem i wobec Pan Ludomir, publicysta "Nowej Gazety Polskiej" w Sztokholmie. Jest urażony. Jako "szlachcic i arystokrata "?

Chciałoby się rzec, na szczęście, domieszka tej krwi u Pana L. obrażała by bowiem Żydów.

Pan L. kato - faszysta i pijak, znany jest z pustego jezyka i debilnych wypowiedzi. I ten, kolejny " felieton  " jest tego  przykładem. Pan L. pisze nam że znane rody szlacheckie / myśli tu  pewno, o swoim/ z Zydami się nie imały  a już na pewno seksu nie miały. No proszę,nie potrzeba bylo hitlerowskich  ustaw norymberskich,  nasi nazi wiedzieli jak lepiej. 

I dobrze pisze Ludomir, bo teraz, "czyści " polscy książęta, mogą być ministrami w rządzie u Kaczyńskiego! Najbardziej rozbawił mnie "KSIAZE PIOTR GLINSKI". To tak jak ludzie z miejscowości Potok którzy twierdzą że  pochodzą z Potockich.

Człowiek zastanawia się czy to sen, czy mara. Ten Pan to  waryjat?

A to po prostu gazeta Pana Tadeusza Nowakowskiego. Kolejny belkot polskiego  rasisty i antysemity. Chorzy, głęboko chorzy ludzie. Chorzy na nienawiść. Ludzie już jawnie pokazujący swoja niechęć do " niższych " klas, Żydów, ludzi odmiennej wiary, ludzi lewicy politycznej. Pan Gąssowski nie raz już na łamach tego pisemka kpił sobie, na przykład, ze szwedzkiej socjaldemokracji, obrażał jej ex przywódcę Olofa Palme. A jest to człowiek, pan Ludomir G. który od kilkudziesięciu lat, nie podjawszy z braku znajomości języka, żadnej pracy zawodowej w Szwecji, świętuje tutaj sukcesy jako pseudo działacz polskiej "opozycji niepodległościowej", teraz od 1989 roku nie bardzo wiadomo już z czym walczy....

Ale nadal na koszt szwedzkiego podatnika! Czesto socjalisty.

"Szlachta" nie pracuje?

DOBRA ZMIANA,  jeszcze nie widoczna, w wydaniu polonijnym.

 

P.S.

Jak już wielokrotnie pisałem: tytuły i przywileje szlacheckie zostały ZNIESIONE, jeszcze przez Piłsudskiego.

Nie komuniści w PRL, ale sam Marszałek ich pogonił!

 A Żydzi rzeczywiście byli w prawie każdej polskiej rodzinie /inteligenckiej !/. Nie u Gąssowskich. Wśród Polskiej Inteligencji!

 Nie wśród polskiego ciemniactwa.

 

 

 

 

 

Podróż nad morze.

ture1938

plaza

Juz w najbliższy wtorek. Wyjazd dość spontaniczny. Cel to zakup domu! Ha! Opowiem Wam, jak wrócę.

Poza tym nic nowego. To co się dzieje w Polsce jest wielka tragedią i nie przewiduje nic,  nic dobrego.

Po 1989 roku na powierzchnie polskiej polityki wypłynęło najgorsze szambo.

A bierność władz jest przerażająca. Czytam co pisze taki Pan Michałkiewicz ...... i nie rozumiem ze jest to nie karane. Przecież w większości krajów cywilizowanych nie wolno podzegac do nienawiści, a on to bezczelnie robi.

" Żyd Roku " pisze o Michniku! Dowcipnie?

" Chwilowo nieczynny obóz w Oświęcimiu   " , pisze o obozie Zagłady. Dowcipne?

Wg Profesora i prawnika Michałkiewicza tak.

A według polskich władz to nieszkodliwe. Wreszcie wolno jechać po Żydach. Toczka w toczkę jak w Niemczech za Pana Hitlera.

© NADZIN
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci